biegamy razem

Biegamy razem…
Wpisany przez Radeusz   

Zgodnie ze słownikiem:

Bieganie – to szybie przesuwanie się

Razem – wspólnie z kimś. 

Dwa proste, wręcz zwyczajne słowa, które setkami przewijają się w Naszej codzienności. A jednak oddają to co najważniejsze, są tak bliskie, wyjątkowe i brzmią wręcz jak wyzwanie i cel, jak start i meta. Nasza grupa to krótka historia ludzi, których połączyło poczucie więzi i radość jaką niesie wspólne bieganie.To wyjątkowe uczucie kiedy biegniemy ramię w ramię, jednym tempem, oddechem, uderzeniem naszych stóp o podłoże. To wyzwanie, mobilizacja i radość, która uwalnia z nas endorfiny, daje niesamowite uczucie i zadowolenie. Takimi właśnie stanami euforycznymi chcemy dzielić się z innymi! Kto raz poznał to uczucie nie chce żyć już inaczej, co więcej jako pozytywna przestroga – stan taki wywołuje silne uzależnienie psychiczne i fizyczne! Mówiąc krótko – naprawdę warto spróbować, poznać, rozwijać samego siebie i biegać. Później to już lawina, która porywa Nas i kieruje naszym umysłem, wyciąga z naszego ciała pokłady siły, daje witalność, pomaga łamać bariery, kształtować i rozwijać się. Każdy przebiegnięty kilometr to radość, każda ścieżka to odkrywanie nowych widoków, mijany pejzaż niby oglądany setki razy wygląda tak samo, a jednak wyjątkowo i z goła inaczej niż ten, który przemyka nam z perspektywy pędzącego kierowcy. Inne nowe doświadczenie to poczucie dystansu, a właściwie jego nowy wymiar, zupełnie inne określenie przebytej drogi z punktu A do punktu B. Kiedyś dumnie wypowiedziane słowa… „przeszedłem cały Bulwar” przeistaczają się w nowy zwrot „przebiegłem z Gdyni do Sopotu”, a dalej ewaluują kolejnym stwierdzeniem…przebiegłem – pokonałem dystans 42 km i 195 m. Te emocje pomieszane ze skrajnymi uczuciami z trudem przebytych kilometrów w efekcie czynią z Nas wyjątkowych ludzi, którzy już naprawdę inaczej patrzą na świat, a na pytania dlaczego biegasz, co Ci to daje…? odpowiesz krótko – jestem Biegaczem – Maratończykiem.